ERROR: integer out of range Legenda Orzysza - Orzysz.pl
Dziś jest
PL EN DE UK LT

Legenda Orzysza - Orzysz.pl

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Orzysz.pl » Historia » Legenda Orzysza
reklama

Legenda Orzysza

Wśród bagien, lasów i jezior, na wzgórzu stała mała drewniana chatka, a w niej mieszkał stary rybak ze swoim synem, któremu na imię było Arys. Dzielny był to chłopak, a i urody też mu nie brakowało. Tuż przed chatą płynęła rzeka, przez którą przerzucono most zbudowany z grubych bel drzewa. W każdą niedzielę przejeżdżała tędy do pobliskiego kościoła piękna księżniczka Maria, której towarzyszył książę Artur, jej przyszły małżonek oraz cały orszak. Ludzie wychodzili wówczas przed chaty i nisko się kłaniali, nie śmiąc spojrzeć na księżniczkę, ona zaś patrzyła na nich uśmiechniętymi oczami. Którejś niedzieli, jak to zwykle bywało, jechała księżniczka przez wieś, więc jak zawsze wyszedł i rybak ze swoim synem przed chatę i kłaniają się pięknie. Marii spodobał się Arys i uśmiechnęła się do niego mile. On zaś zauroczony jej uśmiechem z niepokojem czekał następnej niedzieli. Arys tym razem wybiegł przed chatę i kłaniał się jeszcze niżej, prawie czołem dotykał ziemi. Księżniczka pomachała mu wtedy białą chusteczką. Od tamtej pory Arys zaczął ciężko pracować, dniami na roli a nocami łowił ryby, które o świcie sprzedawał na targu. Któregoś wieczoru zerwał się straszny wiatr, ale Arys nie ustępował w pracy. Jak zawsze zbierał się do wyruszenia na połów. - Synu zostań, fale zatopią Ci łódź, zginiesz, nadaremnie prosił ojciec syna o pozostanie. - Nie martw się ojcze, wrócę ino świt i odbił od brzegu. Zmagał się długo z falami wzburzonego jeziora, siecią pełną ryb. Sprzedał je na targu. Gdy nazbierał już dużo talarów, rozdzielił je na dwie połowy. Jedną część dał drwalowi, drugą kowalowi, ponieważ byli to najodważniejsi chłopi we wsi. Miał bowiem pewne plany, do spełnienia których potrzebni mu byli kowal i drwal. Z planem porwania księżniczki Ci nie chcieli się jednak zgodzić.
 
- Oderwiecie tylko jedną belkę od mostu i uciekajcie namawiał Arys. - To nie o nas chodzi tylko o księżniczkę odpowiedzieli chórem chłopi. - Gdy kareta stanie na moście, wszyscy zajmą się naprawianiem go, wtedy właśnie pochwycę księżniczkę i zabiorę ją do siebie na zawsze. Długo jeszcze namawiał Arys chłopów, aż się zgodzili. Cały plan wykonany został zgodnie z umową. Arys porwał księżniczkę, która nawet nie stawiała oporu. Książę Artur widząc ją uszczęśliwioną, nigdy już nie pokazał się na dworze. Księżniczka Maria poślubiła Arysa a ojciec jej podarował im wieś.
Drukuj | Wyślij znajomym | 2004-02-19 22:42 | Admin

Pozostałe aktualności

..:::  FOTO GALERIA  :::  VIDEO GALERIA  :::  MAPA SERWISU  :::  ARCHIWUM  :::  KONTAKT Z REDAKCJĄ  :::..
Copyright @ 2004 - 2016 Urząd Miejski w Orzyszu System 4Too      Stronę monitoruje stat24